fbpx

Jakub Komczyński

Najważniejszym dla niego filmem prawdopodobnie zawsze będzie "Buntownik z wyboru", niezależnie od tego, ile wad jeszcze w nim znajdzie. Od protagonisty tego filmu odróżnia go to, że w żadnej dziedzinie nie jest wybitny. Tak naprawdę nie uważa, żeby znał się na kinie, ale stara się pisać tak, żeby nikt się nie zorientował. Uwielbia przeglądać statystyki, więc sprawdzanie wyników boxoffice'u sprawia mu porównywalną przyjemność, jak oglądanie filmów.

Strona 1 z 2 1 2